środa, 8 lipca 2015

Nieumierające pokolenie debili

Normalnie bym się tym nie zajął, a najpewniej nawet bym o tym nie usłyszał, gdyby nie moja Dziewczyna.
Ostatnio zmarła pewna blogerka, Maddinka (moje kondolencje dla rodziny). Wiadomo, zdarza się. Jednak ja nie o tym. Chodzi mi tu o reakcję pewnej grupy bezmózgów. Bezmózgów, którzy nagle zaczęli pisać komentarze w stylu 'Dobrze że zdechła', 'Wielka afera bo zdechłą jakaś kurweka' i inne takie. Zastanawia mnie, co kieruje takim czymś. Naprawdę. Nie czytali bloga, lecz wiedzą, że trzeba zgnoić, zmieszać z błotem i tego typu rzeczy. Nie jestem w stanie pojąć moim, być może zbyt małym, mózgiem. Tego typu komentarze można pisać, o ile w ogóle można powiedzieć że gdziekolwiek można, na jakiś śmieć-portalach. Tam wchodzą ludzie, których to bawi. Może mój poziom żartu nie jest tak 'dobry' jak ich. Może.
Ale wiedząc, że czyjaś rodzina jest w żałobie można darować sobie pisanie takich komentarzy. Zwłaszcza, jeśli działalność zmarłego/zmarłej nam absolutnie nie wadziła. Bo co komu przeszkadzał blog o ubieraniu się? Ja mam mam swoje poglądy, z którymi można się zgadzać, nie zgadzać, potępiać, cokolwiek. Jednak to chyba nikomu nie robi. Faktycznie, można poczuć się odrobinę obrażonym, jednak nie zmienię swoich poglądów, bo komuś to przeszkadza. Sorry, taki mamy klimat. Poglądy są osobiste, nic na to się nie poradzi. Poza tym, nie piję do nikogo osobiście, ale uderzam do zachować ogółu.
Wracając do tematu...
Nawet jeśli ktoś czuje nieodpartą potrzebę entuzjastycznego skomentowania czyjejś śmierci, to jednak powinien odczekać dłuższy okres. Choćby ze względu na dobry smak. Czy dobro rodziny.
A dlaczego post ma tytuł taki, a nie inny? Bo to nie Maddinka, a 'inteligencja' i 'przyszłość naszego narodu' powinna znaleźć się po drugiej stronie.
Swoją drogą... Gdy kibol (nie mylić z kibicem!!!) z Knurowa został śmiertelnie postrzelony z broni gładkolufowej nie widziałem zbyt wielu komentarzy w stylu 'Dobrze tak chujowi', 'Dostał na co zasłużył' czy 'Po co się tak rzucał?'. Widziałem za to teksty w stylu 'Policja to jebani mordercy', 'Zabić skurwysynów' czy 'Co teraz z dzieciakami tego bohatera?'.
Nasze nowe pokolenie debili uznaje kogoś, kto wrzuca twórczy content traktuje za kogoś, kto powinien gnić w piachu, a innego, który łamie prawo, wszczyna afery i awantury za BOHATERA NIEMALŻE NARODOWEGO, to chyba coś może być nie tak. Pytanie tylko - co jest tego przyczyną? I jak to coś zwalczyć?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz